Odcinek 21 - Nasz biwak poszedł nie tak Pełna Wersja Filmu

Fabuła odcinka 21

Z każdym spokojnym oddechem Noaha dłonie mojego przyrodniego brata, Huntera, stają się coraz śmielsze, przesuwając się i napierając na materiał między nami. Namiot jest pełen śpiących rówieśników, a ja czuję się jak bezbronna owca uwięziona w jego cichej grze. Nigdy nie czułam takiego dreszczu, serce wali mi w uszach jak bęben wojenny. Kurczowo ściskam śpiwór, gryzę wargę do krwi i modlę się, żeby nie wydać z siebie najmniejszego dźwięku.